Marketing dla restauracji w Krakowie

Turysta i mieszkaniec wybierają lokal w zupełnie inny sposób. W Krakowie trzeba obsłużyć obu naraz.

Foodie Media prowadzi marketing restauracji w całej Polsce, w tym w aglomeracji krakowskiej, i poniższy opis rynku pochodzi z tej pracy.

Kraków to najbardziej turystyczny rynek gastronomiczny w Polsce, a to znaczy, że każdy lokal prowadzi tu w praktyce dwa biznesy naraz. Jeden dla mieszkańców, którzy wracają. Drugi dla ludzi, którzy są tu pierwszy i ostatni raz w życiu.

Te dwie grupy podejmują decyzje w zupełnie inny sposób i reklama, która obsługuje obie jednym komunikatem, zwykle nie obsługuje żadnej.

Jak wygląda rynek gastronomiczny w Krakowie

Turysta w centrum nie szuka Cię na Facebooku. Stoi na Rynku albo na Kazimierzu, wyciąga telefon i wpisuje „restauracja w pobliżu". O tym, gdzie wejdzie, decydują mapy, liczba opinii, ocena i zdjęcia. Kampania budująca rozpoznawalność przez trzy miesiące nie ma jak do niego dotrzeć, bo on jest tu na dwa dni.

Mieszkaniec działa odwrotnie. Wybiera lokale, które zna, obserwuje i którym ufa, najczęściej poza ścisłym centrum, gdzie ceny i tłok są mniejsze. Do niego dociera się reklamą, treścią i powodami do powrotu.

Trzeci element to aglomeracja. Wieliczka, Skawina i Niepołomice to osobne miasta na papierze, a w praktyce zaplecze Krakowa, gdzie mieszka duża część ludzi pracujących w mieście. Lokal w takiej lokalizacji ma mniejszą konkurencję i gościa, który częściej wraca.

Lokale z regionu, z którymi pracujemy

Plackarnia, Classic Italian Pizza — Wieliczka, współpraca od około roku. Facebook Ads i prowadzenie social mediów. Food truck i pizzeria pod Krakowem, czyli dokładnie ten przypadek, w którym o wyniku decyduje okolica, a nie centrum miasta.

Współpracuję z Szymonem około roku. Moja pizzeria zdecydowanie zwiększyła przychody. Totalnie nie mam zastrzeżeń do wykonywanych usług!

Dawid Ryś, Plackarnia

Przeczytaj całą opinię

Prowadzisz lokal w Krakowie albo okolicy? Sprawdzimy, ile z Twojego ruchu robią turyści, a ile mieszkańcy, i co z tego wynika dla budżetu. Umów bezpłatną konsultację

Najczęściej zadawane pytania

Jak docierać do turystów, a jak do mieszkańców?

Do turystów przez wizytówkę Google, opinie i widoczność w mapach, bo decydują na miejscu. Do mieszkańców przez kampanie reklamowe i treści budujące powód do powrotu. W praktyce prowadzi się to równolegle, z różnym rozłożeniem budżetu w zależności od sezonu.

Mam lokal poza centrum, czy da się z tego wyżyć?

Tak, na innych zasadach. Poza centrum wygrywa się stałymi gośćmi z okolicy, a nie przepływem. To zwykle spokojniejszy i tańszy w utrzymaniu model niż walka o miejsce przy Rynku.

Pracujecie z lokalami w Wieliczce i okolicach Krakowa?

Tak, obsługujemy Plackarnię w Wieliczce. Cała aglomeracja to dla nas jeden rynek.

Zobacz też: case studies restauracji, opinie klientów lub umów bezpłatną konsultację.