Marketing dla restauracji w Zielonej Górze

To nasz rynek domowy. Tu zaczynaliśmy i tu reklama wciąż daje najlepszy stosunek wyniku do budżetu.

Zielona Góra i okolice to rynek, na którym Foodie Media zaczynało i na którym pracuje do dziś z kilkunastoma restauracjami.

To jest nasz rynek domowy. Szymon Sułkowski, założyciel Foodie Media, pochodzi z Sulechowa i stamtąd wzięła się pierwsza restauracja, z którą zaczęliśmy pracować. Dziś pracujemy z kilkunastoma restauracjami w Zielonej Górze i okolicach, między innymi w Sulechowie, Nowej Soli i Świebodzinie.

W praktyce oznacza to tyle, że nie musimy się uczyć tego rynku od zera. Wiemy, jak w Zielonej Górze działa weekend, jak wygląda ruch w Sulechowie w porównaniu z Nową Solą i ile realnie kosztuje dotarcie do mieszkańca w promieniu pięciu kilometrów.

Jak wygląda rynek gastronomiczny w Zielonej Górze

Najważniejsza różnica w porównaniu z Warszawą czy Szczecinem jest taka, że reklama na Facebooku wciąż daje tu bardzo dobre wyniki przy rozsądnym budżecie. W dużych miastach o uwagę tego samego użytkownika bije się kilkadziesiąt lokali i koszt kontaktu rośnie. W Zielonej Górze konkurencja reklamowa jest mniejsza, więc za te same pieniądze docierasz do większej liczby ludzi i częściej.

Druga rzecz to skala miasta. Zielona Góra jest na tyle mała, że dobrze prowadzona kampania dociera realnie do sporej części mieszkańców, i na tyle duża, że jest komu jeść. To rzadkie połączenie i najlepszy moment, żeby je wykorzystać, jest wtedy, gdy konkurencja jeszcze tego nie robi.

Trzecia to aglomeracja. Sulechów, Nowa Sól, Świebodzin i Zielona Góra to jeden obszar dojazdowy. Ludzie potrafią pojechać dwadzieścia minut po jedzenie, jeśli mają po co. Kampania kierowana tylko na własne miasto zostawia połowę potencjalnych gości poza zasięgiem.

Lokale z regionu, z którymi pracujemy

HipHipKura i BestBeefBurgers — Sulechów, Zielona Góra, Nowa Sól. Współpraca od maja 2023, czyli od początku istnienia Foodie Media. Meta Ads, social media, wizytówka Google, FoodieQR, sesje zdjęciowe i strategia. Z jednego lokalu urosła sieć.

W półtora roku zwiększyliśmy przychody czterokrotnie. Foodie Media traktujemy jak nasz zewnętrzny dział marketingu, to partner strategiczny, nie zwykła agencja.

Mikołaj Sulyha, HipHipKura & BestBeefBurgers

Zobacz case study HipHipKura

Pizzeria DeFacto — Sulechów, współpraca od lipca 2025. Facebook Ads, social media, FoodieQR, wizytówka Google, sesja zdjęciowa.

Współpraca z Foodie Media zapewnia nam spójny wizerunek i efektywny marketing w social mediach. Już po pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy, że Szymon jest kompetentny.

Ania Jakóbczyk, Pizzeria DeFacto

Zobacz case study Pizzerii DeFacto

Chicken&Kebab — Zielona Góra i Świebodzin. Google Ads, optymalizacja wizytówki Google, FoodieQR. Przykład lokalu, w którym punkt ciężkości leży nie w social mediach, tylko w wyszukiwarce i mapach, bo tam ludzie szukają jedzenia na już.

Bardzo dobry kontakt z Szymonem. Widać, że wie co robi, opieka nad klientem na dużym poziomie.

Przemysław Kolankiewicz, Chicken&Kebab

Prowadzisz lokal w Zielonej Górze albo okolicy? Znamy ten rynek od podszewki i powiemy wprost, czego się spodziewać po pierwszych trzech miesiącach. Umów bezpłatną konsultację

Najczęściej zadawane pytania

Obsługujecie tylko Zieloną Górę czy też mniejsze miejscowości obok?

Pracujemy w Sulechowie, Nowej Soli i Świebodzinie. Przy mniejszych miejscowościach kampania często obejmuje cały obszar dojazdowy, nie samo miasto.

Ile kosztuje marketing restauracji w Zielonej Górze?

Obsługa zaczyna się od 2 tysięcy złotych netto miesięcznie, budżet reklamowy liczysz osobno. W tym mieście próg wejścia po stronie budżetu jest niższy niż w Warszawie czy Szczecinie, bo konkurencja reklamowa jest mniejsza. Pełne rozbicie kosztów znajdziesz w poradniku: ile kosztuje marketing restauracji.

Czy możemy się spotkać osobiście?

Tak. To nasz region, więc spotkanie w lokalu jest realne, a nie tylko obiecane.

Zobacz też: case studies restauracji, opinie klientów lub umów bezpłatną konsultację.